Jest rzeczą oczywistą, że ptak potrzebuje kija, na którym może usiąść. Tylko bardzo chore lub młode ptaki nie chcą lub nie mogą siadać na gałęzi, jednak zazwyczaj należy zawsze upewnić się, że jest tam kij.
Ptak, który kładzie łapy na gałęzi, może spać, nie walcząc o utrzymanie równowagi. Stopy znajdują się w swego rodzaju pozycji blokującej.
Ale… jaki kij warto mieć?
Najlepszy okoń to prawdziwa gałąź natury!
Weź gałąź, która jest tak gruba w środku, że ptak nie jest w stanie owinąć wokół niej palców. Oznacza to, że gałąź jest nieco grubsza z jednej strony i nieco cięższa z drugiej. Wtedy ptak może wybrać dokładnie, gdzie chce usiąść.

Ważne dodatki:
– Jeśli wrona ma najłatwiejszy przypadek trzmiela, warto zapoznać się z poradnikami leczenia zamieszczonymi na tej stronie.
– Upewnij się, że nie ma ostrych części, np. odciętych gałęzi lub innych ostrych części. Pozwól swojej dłoni przesuwać się po gałęzi (wszędzie), aby poczuć, czy jest ostra część. Nawet małe, ostre kawałki mogą to zrekompensować ptakowi. Użyj pilnika, pilnika do stóp, papieru ściernego itp., aby usunąć ostry kawałek.
– upewnij się, że kij jest przyklejony, aby nie „toczył się” podczas siedzenia na nim wrony. Może spowodować obrażenia, szczególnie gdy coś dzieje się w nocy (wrony są ślepe na noc)
– Nie bierz zwykłej miotły, ponieważ może to spowodować trzmiel. Nie ma wówczas rozkładu ciśnienia i mogą wystąpić „odleżyny”.
– polecam brzozy, bo się nie kleją i trochę łuszczą, więc wrona może bawić się kawałkami